Przerwa

Z uwagi na ciężki stan zdrowia rodziców zmuszony jestem zawiesić na razie publikowanie na blogu. Trzeba złapać oddech, poczytać, potrenować i zebrać siły na później.

Rodzice bardzo źle znoszą premierę filmu. Nie mogę ignorować ryzyka powtórnego udaru ojca i problemów kardiologicznych matki. Naiwnie sądziłem, że moim listem otwartym uda mi się dotrzeć do jakiś ludzkich instynktów producentów i twórców tego niechcianego filmu jeszcze przed jego premierą – nikt z ich strony nie zareagował. Wydarzenie z 2003 roku było i nadal jest dla całej rodziny traumatycznym przeżyciem, nieszczęściem wywołanym chorobą i naszym jedynym życzeniem było, aby do niego nie wracać, a już na pewno nie w wersji komercyjnego produktu. Pan Piątek był proszony tylko o jedno – niekorzystanie z mojej historii, przecież sami teraz twierdzą, że inspiracji było multum. Nie uszanował naszej prośby.

Z niesmakiem patrzę na:

  • kolejne artykuły promujące film w Gazecie Wyborczej należącej do Agory SA, w skład której wchodzi dystrybutor filmu Next-Film;
    ‘Prawda, tolerancja, poszanowanie praw człowieka, pomoc potrzebującym’ (https://www.agora.pl/wartosci-i-zasady)
  • kodeks etyki TVN (koproducenta), w którym deklarują, że naczelną zasadą w ich firmie, jest: “Postępuj właściwie” (w wersji Discovery “Do the right thing”);
  • telekonkurs Netflix’a, który z poważnej sprawy robi groteskową zabawę.

Ostatni bastion ludzkiej prywatności – jego psyche jest już na sprzedaż, można tam wejść i się tym bawić, zrobić sobie “ćwiczenie z empatii”, jak chce Piątek.

Oświadczam zatem, że zamiast publikowania kolejnych postów zaczynam pracować nad książką o całej sprawie i nie tylko.

Jakby ktoś chciał poznać intencje Jakuba Piątka i dowiedzieć się, czym ten film naprawdę jest, to proszę podążać za białym królikiem w artykule Terrorysta na kozetce – “Prime Time” w Sundance na stronie magazynu Culture.pl, poczytać o prześnionej rewolucji, Lacanowskiej kategorii transpasywności i fantazmatycznych scenariuszach.

Zbieram materiały: na książkę i na pozew.

Dziękuję za słowa wsparcia i wszystkie oferty pomocy prawnej.

Życzę wszystkim dużo zdrowia i radości z życia.

Adrian

_____________________________________

“Nie słuchałem nigdy ojca,
Choć przestrzegał: ‘zgnoją cię!’
Z naiwności w oczach chłopca
Dziś już wielu śmieje się
Ale jedno wiem po latach
Prawdę musisz znać i ty
zawsze warto być człowiekiem
choć tak łatwo zejść na psy”
Autsajder, Dżem

4 thoughts on “Przerwa

    1. adrian Post author

      Dziękuję z całego serca Pani Izo i oczywiście przekażę rodzicom życzenia od Pani. Zarysy książki już się wyłaniają, jest koncept, wystarczy ‘tylko’ pisać.
      Również życzę zdrowia, a także radości z każdego dnia i znajdywania jej tam, gdzie nikt inny nie może jej dostrzec – ona właśnie tam jest!
      Adrian

      Reply
  1. Miłosz

    Jestem szczerze ciekaw, czy ktoś skontaktował się z Panem, w kontekście tworzenia książki? Na pewno jakiś redaktor, by się przydał.
    Powodzenia życzę

    Reply
    1. adrian Post author

      Kłaniam się. Na tym etapie mogę powiedzieć, że najprawdopodobniej będzie to kooperacja. Chciałbym zaskoczyć trochę tą pozycją. Prace już trwają. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za dobre słowo.
      Życzę zdrowej wiosny i naładowania akumulatorów na resztę roku!

      Reply

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *